VEGAN LIFE, GOOD LIFE


czyli co mi dał weganizm, i co może dać też Tobie.


Zacznijmy od tego, jak to się stało, że przeszłam na weganizm?
Impulsem tej decyzji był filmik o warunkach i traktowaniu zwierząt w hodowlach. I pomimo tego, że zaczęłam to dla chęci zmieniania świata na lepsze, to kontynuuję to głównie dla siebie. Bo gdy odkryłam ile daje dieta roślinna, przestało mi brakować dawnego stylu życia.

 To co takiego w końcu daje weganizm?


Nie powinno być zaskoczeniem, że produkty pochodzenia zwierzęcego są główną przyczyną najpowszechniejszych chorób. Ciała zwierząt zawierają wszelkie choroby, bakterie i pasożyty. Są chowane w stresie, faszerowane hormonami i antybiotykami. Toksyny, niezdrowe tłuszcze. Dlaczego bez najmniejszego problemu chcemy to wszystko dostarczać swojemu organizmowi w postaci kotleta czy szklanki mleka?


Czuje się lekka i pełna energii, wcześniej tak nie było. Po większości posiłków miałam problem z uczuciem ciężkości czy pełnym lub nieraz bolącym brzuchem (nie zależało to od wielkości porcji). Produkty pochodzenia zwierzęcego są z reguły ciężkostrawne. Jedzenie jest paliwem dla naszego ciała, jeżeli będzie złej jakości - ty też będziesz czuł się źle.


Dla tych, którzy potrzebują zrzucić parę kilogramów weganizm jest doskonałą opcją, bo daje idealne podstawy. Jeśli chodzi o mnie, nie mam na celu odchudzania się, ale na diecie roślinnej o wiele łatwiej jest zachować płaski brzuch! Na dodatek moja cera, która z reguły nie lubi ze mną współpracować i niestety jest podatna na trądzik uległa znacznej poprawie - mniej niespodzianek, skóra "żywsza" i po prostu ładniejsza.


Co zazwyczaj się je na obiad? Ziemniaki, kawał mięcha i garstka warzywek, jak jest coś w lodówce. Przez to, że ta opcja była już dla mnie zamknięta, musiałam zacząć kombinować. I o ludzie. Tego kombinowania potrzebowałam. Szukanie nowych, nieraz tak dziwnych przepisów (słyszał ktoś wcześniej o serze z ziemniaka?), poznawanie nowych smaków i połączeń, to coś co chyba najbardziej lubię w weganiźmie. Śmiać mi się chce, gdy ludzie za głowie się łapią i pytają się "to co ty jesz?". Wbrew pozorom na diecie roślinnej jemy znacznie więcej ciekawych rzeczy niż na takiej "podstawowej".


Na temat swojego organizmu i żywienia. Przechodząc na dietę wegańską dobrze jest na początku zapoznać się z tematem i dowiedzieć się trochę o zapotrzebowaniu organizmu i czego dostarczają poszczególne produkty. Niektórzy ograniczeni umysłowo myślą, że białko czy wapń można znaleźć tylko i wyłącznie w mięsie i nabiale, co jest oczywistą bzdurą. Wapń znajdziecie w zielonych warzywach, orzechach czy roślinach strączkowyca to źródłem białka są produkty takie jak soczewica, szpinak, znowu orzechy i zboża. W diecie roślinnej znajdziecie wszystkie potrzebne witaminy, ale ważne, by się orientować w temacie.



"Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, wszyscy byliby wegetarianami"
Paul McCartney
Nie chcę zachęcać do weganizmu manipulując was poczuciem winy. Myślę, że to już kwestia wrażliwości i tym, jak to postrzegamy. Jednakże to nie zmienia faktu, że warto byś świadomym, w czym się uczestniczy. Bo wiecie, ludzie mówią jak to kochają zwierzęta, bronią ich praw, jednocześnie nie mają nic przeciwko zjadaniu ich.

"Ludzie nie są mięsożerni. Zabijamy zwierzęta, aby je zjeść, ale okazuje się, że to one nas zabijają, ponieważ ich mięso, bogate w cholesterol i nasycone kwasy tłuszczowe, nie jest odpowiednim pożywieniem dla człowieka, będącego z natury roślinożercą.."
William Roberts

"Jeżeli nie możesz sobie wyobrazić, jak można bić zwierzęta, powinieneś nie móc sobie wyobrazić, jak można jeść mięso"
Natalie Merchant
 






Mam nadzieję, że zaciekawiłam Was tematem.
W razie pytań, piszcie w komentarzach.
Pozdrawiam, Klaudia.

21 komentarzy

  1. Bardzo zachęcający post do przejscia na weganizm, szczególnie podobają mi się cytaty,z którymi się zgadzam. Co do kreatywnosci-uważam dokładnie to samo, wegańskie przepisy są bardzo ciekawe i dodatkowo-zdrowe! Pozdrawiam:)
    http://karka-skoczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne to wszystko ze sobą zebrałaś i opisałaś! :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno weganizm niesie ze sobą ogrom korzysci, jednak ja nie potrafię zrezygnować z wielu rzecyz. Jedyne co mi się udało to to, że przestałam jesć mięso :)

    by-vanys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chyba nie potrafiłabym zrezygnować :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Warzywa i owoce w większości także nafaszerowane są chemią, jednak rzeczywiści po części posiłków mięsnych czuję się ciężko i najchętniej bym ich nie jadła, ale rodzina by mi chyba nie pozwoliła na to, choć wiedzą na ten temat o wiele mniej ode mnie. Myślę nad tym, aby kiedyś zacząć ograniczać stopniowo spożycie mięsa. Może całkowicie zrezygnuję. Nie wiem, ale nie teraz.
    Mleko odstawiłam już jakiś czas temu, a cera mi za to podziękowała i się poprawiła.
    Nie jestem aktywistka. Nie czuję, aż takiej więzi ze zwierzętami, a i gdybym ja miała, to wolałabym nie być hipokrytą ;)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za mięsem jako takim, ale czasem lubię zjeść jakiegoś hamburgera, albo pizzę z salami więc całkowite odstawienie nie jest dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię Twoje posty dotyczące weganizmu, świetnie to wszystko zawsze przedstawiasz :)
    VIA-MARTYNA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie bym chciała zostać weganką, no jednak nie ukrywam, że uwielbiam jeść mięso. W moim wieku, kiedy się rozwijam jest ono też bardzo potrzebne. Oglądałam filmiki, które "zachęcają" do zostania weganem, widzę jak strasznie krzywdzą zwierzęta. Nie zgadzam się z takim traktowaniem, ale właściwie nic nie mogę z tym zrobić. I tak będą zabijane, a mięso w lodówkach sklepowych.

    Jull.pl - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że grunt to zbilansowana dieta, bo tak samo możesz nie być weganką i też mieć niedobory witamin. I to prawda, że wiele z nich znajdziemy w mięsie, ale właśnie grunt to znaleźć zamienniki. Dla chcącego nic trudnego ;)

      Usuń
  9. Wielki szacunek dla wszystkich weganów.
    Sam fakt, że nimi są jest naprawdę wspaniały.
    Trudno zrezygnować z mięsa, dlatego niewielka ilość osób decyduje się na takie zmiany :)

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jako wierny miesożerca też sobie tego nie wyobrażałam, bo umówmy się.. mięso jest pyszne haha. Ale postawiłam sobie wyższy cel i się udało! Do tego stopnia, że nieraz mięso mnie po prostu obrzydza..

      Usuń
  10. W większości się z Tobą zgadzam, ale należy pamiętać, że niektóre mikro- i makroelementy zawarte są JEDYNIE w produktach zwierzęcych, dlatego weganie muszą je uzupełniać suplementami :)
    >foxydiet<

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie by było ciężko zrezygnować z mięsa, mleka, jajek. Musiałabym się sporo naczytać i naszukać przepisów, bo nie mam w ogóle pomysłu, co bym jadła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy post, na prawdę mnie wciągnął :)
    MÓJ BLOG-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  13. Już od dawna obiecuję sobie, że poczytam więcej na temat weganizmu. Moja codzienna dieta wyklucza właściwie mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (chociaż zdarza mi się wypić kawę z mlekiem albo zjeść kanapkę z twarożkiem, ale baardzo rzadko). Mimo to weganką nie jestem. Mieszkam w akademiku i zwyczajnie nie chce mi się gotować, więc zwykle wybieram kaszę jaglaną z owocami albo sałatkę warzywną itd. To jest raczej wynik lenistwa, a nie przemyślanego podejścia. Za to wracając do domu, mama i babcia "dokarmiają mnie" na swój sposób, a więc zdarza się mięso, mleko itd. I faktycznie, po takim posiłku czuję się znacznie gorzej. Weganizm to dobra opcja, ale musiałabym się o nim znacznie więcej dowiedzieć. Zwłaszcza, że w takim wydaniu, jakie sobie serwuję w akademiku, brakuje mi wielu składników przez to, że moje posiłki są bardzo monotonne. Tak to jest, jak się nie lubi gotować:<

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny post. Próbowałam być wegetarianką, ale to zbyt trudne. Mój organizm kocha mięso i nie dałam rady. Tylko 3 dni wytrzymałam. A moje myśli wciąż krążyły wokół wędlinki;/
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny post! O wielu rzeczach nie miałam pojęcia!
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  16. Kilka razy myślałam o tym ale coś mi zawsze nie wychodziło.

    Nowy post u mnie - klik

    OdpowiedzUsuń
  17. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad przejściem na wegetarianizm albo weganizm, Twój post sprawił, że muszę jeszcze poważniej się nad tym zastanowić,a nie odkładać w nieskończoność.

    blondynkaczuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

© Silent Habits. Design by Fearne.